Modlitwa bezinteresowna, modlitwa miłości


Miłość to nie uczucie, miłość to decyzje, to bezinteresowne dobro . Uczucie jest nie stałe, zaś „miłość nigdy nie ustaje” 1Kor 13,8.
W modlitwie kontemplacyjnej chodzi przede wszystkim o bezinteresowny dar czasu dla Boga, chodzi o miłość dla Niego.

- Chcę trwać na modlitwie dla Ciebie, chce przebywać w twojej Obecności, który Jesteś.
Ty mnie stworzyłeś z miłości, zapragnąłeś abym żył, cierpiałeś dla mnie z miłości na krzyżu
 i za mnie oddałeś życie. Wiem, że mnie kochasz. Chcę kochać Ciebie.-

„Miłość cierpliwa jest,
 łaskawa jest.
 Miłość nie zazdrości,
 nie szuka poklasku,
 nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
 nie szuka swego,
 nie unosi się gniewem,
 nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
 lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
 wszystkiemu wierzy,
 we wszystkim pokłada nadzieję,
 wszystko przetrzyma.” 1Kor 13, 4-7

Ten fragment listu św. Pawła bardzo dobrze  oddaje charakter modlitwy kontemplacyjnej, gdyż w niej nie dbamy o doskonałość formy i nie prężymy duchowych muskułów, lecz ze spokojem i pokorą miłujemy Boga.
Jeśli wchodzimy w kontemplacje z oczekiwaniami na korzyść dla siebie, to gubimy bezinteresowność spotkania z Nim. Najważniejsze jest jednak nastawienie na miłość, nasza natura sprawia iż zawsze szukamy czegoś dla siebie i tu jest właśnie miejsce dla pokory, miejsce na przyjęcie łaski ( Moc doskonali się w słabości 2Kor 12,9b).Bo kiedy nasza natura zwycięża nad naszymi intencjami i decyzjami  zdajemy się na Niego przyjmując swoją kondycję taką, jaka ona jest w danym czasie. „ Przyjmij „to” co jest.”

Panie, moje serce się nie pyszni
 i oczy moje nie są wyniosłe.
 Nie gonię za tym, co wielkie,
 albo co przerasta moje siły.

 Przeciwnie: wprowadziłem ład
 i spokój do mojej duszy.
 Jak niemowlę u swej matki,
 jak niemowlę — tak we mnie jest moja dusza (Ps 131).

Nie warto frustrować się niedoskonałością formy lub swoją kondycją, lepiej przyjąć „to” co jest i ze spokojem podejmować trud.

„Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami. Ten zaś, który przenika serca, zna zamiar Ducha, [wie], że przyczynia się za świętymi zgodnie z wolą Bożą.” Rz 8,26-27.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Praktyka modlitwy kontemplacyjnej

Kontemplacyjna modlitwa - audycja