Praktyka modlitwy kontemplacyjnej
Najlepiej zasiadać do modlitwy kontemplacyjnej dwa razy
dziennie po 20 minut, rano
i wieczorem.
Te 20 minut staramy się świadomie przebywać tylko w
Obecności Boga (<<Ja jestem z wami aż do skończenia świata >> por.
Mt 28, 20) nie oczekując niczego w zamian. Jest to modlitwa bezinteresowna, nie
oczekujemy nawet poczucia Jego Obecności, jedynie trwamy w wierze z Nim na spotkaniu.
„Ty zaś, gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki,
zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukryciu. A Ojciec twój,
który widzi w ukryciu, odda tobie.” Mt 6, 5-7
Początki mogą być trudne, więc można zacząć od 10 - 15 minut,
aż do 20 minut.
Trudność polega na tym, że choć bardzo chcemy się
intelektualnie koncentrować na Bożej Obecności, to jednak ciągle przebiegają różne myśli, rozproszenia. Tego nie da się wyeliminować, nie walczymy
z rozproszeniami pozwalamy im przychodzić i odchodzić, bez przemocy powracamy do Obecności Bożej.
z rozproszeniami pozwalamy im przychodzić i odchodzić, bez przemocy powracamy do Obecności Bożej.
Aby powracać do Bożej Obecności warto powtarzać „ słowo kontemplacyjne” (gdy czujemy, że rozproszenia
się nasilają).
„Słowo kontemplacyjne” to słowo, które wybieramy dla siebie poprzedzając ten wybór
krótką modlitwą
do Ducha Św. ( przykłady ; Jezus, Miłość, Jesteś, Obecność…)
do Ducha Św. ( przykłady ; Jezus, Miłość, Jesteś, Obecność…)
Najlepiej przyjąć postawę siedzącą taką, aby dawała komfort modlitwie,
a nie sprzyjała odpoczynkowi.
Dla porządku dobrze jest nastawić budzik w zegarku lub
telefonie na czas kontemplacji (sygnał niech będzie łagodny :) ). Nie należy tego traktować jako wydzielanie czasu dla Boga, lecz jako
pilnowanie czasu dla Niego.
Należy się wyciszyć i zamknąć oczy ( lub nie zmykać oczu :) ),
chodzi o to, żeby wyjść na ten czas z biegu spraw i otworzyć się na Obecność
Boga.
Bóg jest obecny bez względu na to, czy sobie to uświadamiamy
czy nie.
Bóg pragnie dla ciebie dobra.
„Król pragnie twego piękna” (Ps 45,12)
Kontemplację można rozpocząć np. modlitwą, którą modli się
ks. Carl Arico
współzałożyciel oraz
wiceprezes Contemplative Outreach – stowarzyszenia, którego celem jest
propagowanie modlitwy kontemplacyjnej w ramach Kościoła Katolickiego w oparciu
o Tradycję oraz doświadczenie duchowe współczesnych świadków modlitwy
kontemplacyjnej ojców trapistów : o. Ludwika (Thomasa Mertona) oraz o. Thomasa
Keatinga.
+Znak krzyża
„Boże w Trójcy Jedyny przyjmuję Twoją Obecność
na czas dobry i trudny
w zdrowiu i w
chorobie
w bogactwie i ubóstwie
aż po wieczność
I wiem, że wzywasz mnie po imieniu
na czas dobry i trudny
w zdrowiu i w
chorobie
w bogactwie i ubóstwie aż po wieczność.
Kontemplację dobrze jest zakończyć krótkim uwielbieniem.
Inna opcja to modlitwa „Ojcze nasz” na rozpoczęcie i
zakończenie kontemplacji odmawiana w taki
sposób aby pomiędzy wersami zrobić pauzę myślną, krótko rozważając każdy
wers.
Ojcze nasz,
któryś jest w niebie
święć się imię Twoje;
przyjdź królestwo
Twoje;
bądź wola Twoja
jako w niebie tak i
na ziemi;
chleba naszego
powszedniego daj nam dzisiaj;
i odpuść nam nasze
winy,
jako i my
odpuszczamy; naszym winowajcom;
i nie wódź nas na
pokuszenie;
ale nas zbaw ode
Złego.
Amen.
Nic
„Nic nie musisz czynić nic
Odpocznij we mnie
Czuj się bezpiecznie
Pozwól kochać się
Miłość pragnie Ciebie”
Komentarze
Prześlij komentarz